Dystrybutory wody do yerba mate

Na pewno kojarzysz automaty vendingowe – maszyny sprzedające przekąski, butelkowaną wodę lub napoje. Czy zastanawiałeś się nad istnieniem takich maszyn z uwzględnieniem potrzeb osób pijących yerba mate? Jak to wygląda w krajach, w których yerba mate spożywa się codziennie, a termos z gorącą wodą jest koniecznością? W zasadzie normalnie.. Problem pojawia się wtedy, gdy zabraknie gorącej wody. Wiadomo, zawsze można wejść do lokalu i poprosić o zalanie termosu, ale na mierzenie temperatury wody raczej nie ma co liczyć… I tak też z pomocą Urugwajczykom, Argentyńczykom Brazylijczykom przychodzą automaty do gorącej wody!



Wspomniane dystrybutory są w wielu miejscach: przy marketach, mniej lub bardziej ruchliwych ulicach, a także na stacjach benzynowych, co nie powinno dziwić, bo mate w długą trasę jest świetnym wyborem. Popatrzcie na zdjęcia: taka maszyna zazwyczaj jest logowana na zamówienie lokalu, który taka maszynę wystawia i służy jako reklama. Można też zakupić gotowe maszyny, np. z logo producenta yerba mate.

W zależności od kraju napełnienie termosu podgrzaną do ok. 80 stopni wodą kosztuje ok. 50 groszy J Z temperaturą nie ma żadnych problemów, ponieważ nowsze automaty maja microchip, gdzie jest ustawiana dowolna wymagana temperatura, ale jak się można domyślić jest to granica 70–80 stopni.

Zdarzają się również małe konstrukcje na stojakach, gdzie termos podstawia się pod kran. W nowych i dużych automatach wstawia się termos i naciśnięciem przycisku reguluje ilość nalanej wody (różne pojemności termosów). Jak widać trudno jest się ludziom rozstać z yerbą, ciekawe kiedy doczekamy takich automatów w kraju? :)





Przemysław