Paragwaj zaproponuje tereré jako niematerialne dziedzictwo kulturowe przed UNESCO

Paragwaj = terere, wielu z Was wie to od dawna, a początkującym przypominamy, że w tym kraju króluje yerba mate pita na zimno. Owszem, na ciepło też ludzie piją, ale jest to w skali całego kraju nieznaczna liczba osób. Terere, czyli yerba mate na zimno jest wszędzie, na ulicach, w domach, ogródkach. Jest to bardzo ważna rzecz dla Paragwajczyków, przy terere spędza się czas na rozmowach z rodziną czy ze znajomymi popijając z jednego matero.

Paragwaj do 2020 roku chce zarejestrować terere jako niematerialne dziedzictwo UNESCO. Letticia Casatti, przedstawicielka Paragwaju do spraw UNESCO w Paryżu wyjaśnia, że kraj ten ma „unikalną tożsamość” i należy to uwzględnić na liście Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jak mówi dyplomata czasu zostało niewiele, aby zarejestrować kandydaturę przed upływem 30 marca 2019 roku. Cały proces to 18 miesięcy podróży Pani Casatti, konsultacje, analizy, udzielanie stosownych informacji, wyjaśnienia i długa dyplomatyczna droga w celu rejestracji niematerialnego dziedzictwa.

„Wśród możliwych do zarejestrowania towarów są: terere, chipa (rodzaj bułeczki), polka (muzyka paragwajska), ale to nie wszystko, lista jest ogromna” – dodaje.

Nie da się ukryć, że napar sporządzony z yerba mate i pity na zimno, znany jako terere, ma duże ma znaczenie dla Paragwajczyków.

Na podstawie: UltimaHora

Przemysław